Dlaczego Zero Waste

Ostatnio bardzo modny stał się zwrot „Zero Waste”  i wiele osób deklaruje, że żyje właśnie w ten sposób. Super, bardzo mnie to cieszy! Jednak nie zaczniemy żyć wedle tych zasada na stałe, jeśli nie uświadomi sobie, dlaczego to robimy!  Powodów do tego możemy szukać blisko, jak i daleko.

Blisko:

– ile śniegu spadło u Ciebie w tym roku?  Piosenka „Ulepimy dziś bałwana…” raczej była zbędna!

– ile obfitych deszczów widziałeś w minionych miesiącach?  A o to efekt suszy, która dotyka nas jeszcze przed najcieplejszymi miesiącami w roku. Poniżej jedno z polskich jezior w woj. wielkopolskim. Molo, które miało prowadzić w głąb jeziora i na którym cumują łódki, prowadzi w głąb plaży.

– lubisz czasem pojechać nad Morze Bałtyckie? A wiesz, że do początku XIX wieku Morze Bałtyckie było bardzo czystym akwenem? A teraz zmieniło się w jedno z najbardziej zanieczyszczonych mórz świata, gdzie 14% powierzchni Morza Bałtyckiego to tzw. pustynie tlenowe, gdzie zamarło wszelkie życie. Więcej w temacie: https://www.wwf.pl/srodowisko/morza-i-oceany/odpady-morskie

Daleko:

To tylko jedno z wielu drastycznych zdjęć, które pokazuje jak bardzo niszczymy życie zwierząt. Mimo tego, że każdy z nas jest świadomy tego co się dzieje, to ciągle tak wielu mówi: „to nie moje śmieci”. Skąd ta pewność?

Dbaj nie tylko o swoje życie.

Zacznij od drobnych zmian

Łatwo jest powiedzieć „od dziś będę żyć wedle zasad „Zero Waste”, ale już nie tak łatwo jest to zrobić. Dlatego ja zaczęłam od najprostszych czynności i starałam się by te nawyki weszły w krew! Choć są naprawdę proste to wymagają dobrej pamięci!

I. Bawełniana torba

O bawełnianych torba z pewnością słyszałaś. Są mocne oraz pojemne. W mojej szufladzie zastąpiły reklamówki. Mam kilka, a większość znalazła się u mnie przypadkowo np. otrzymałam ją wraz z materiałami po szkoleniu, czy konferencji. Jedną zawsze mam w torebce, a drugą w samochodzie. Jeśli jednak zdarzy się tak, że o niej zapomnisz, to w sklepie nie kupuj pospieszenie reklamówki na zakupy, tylko rozejrzyj się za pustym kartonem lub poproś o niego ekspedientkę!

II. Woreczki z firanek

W supermarkecie oraz w warzywniaku mamy do wyboru warzywa pakowane  plastikowe pudełka, w tacki, które są owinięte folią lub warzywa luzem. Staraj się wybierać te ostanie, ale zamiast pakować je w woreczek foliowy, spakuj do własnoręcznie uszytego woreczka ze starej firanki!

III. Aplikacja do segregacji śmieci

Segregacja śmieci to podstawa i paradoksalnie łatwa czynność,  często sprawia dużo problemów, gdyż pojawiają się dylematy „gdzie, co wyrzucić???” Jeśli nie mam pewności, do jakiego kosza wyrzucić daną rzecz, to sięgam po aplikację. Aktualnie najchętniej korzystam z EcoHarmonogram. Podpowiada gdzie wyrzucić daną rzecz oraz przypomina o wystawieniu koszy w dniu ich zbiórki.

Uwaga to wciąga!

Oto przedstawiłam Ci 3 kroki, od których warto zacząć przygodę z „Zero Waste”. Temat oczywiście jest bardzo obszerny i to dopiero początek góry lodowej, ale od czegoś trzeba zacząć! Najlepiej od czegoś łatwego, co zachęci do tego stylu życia. Kolejne etapy wymagają nie tylko dobrej pamięci, ale również dużej kreatywności-co jest bardzo ciekawym wyzwaniem!

zdjęcie w tle: Kobieta zdjęcie utworzone przez freepik – pl.freepik.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *